Język którym mówimy, kultura którą przesiąkliśmy, mimo różnic wspólnota doświadczeń. Podobne czytanie kontekstów. Filmy które nas śmieszą, piosenki na których wyrośliśmy. Bohaterowie i bohaterki naszej masowej wyobraźni. Kanon wartości. Czasem duma, czasem zażenowanie z przynależności. Ale zawsze zrozumienie. Wzruszenie przy hymnie, radość ze zwycięskiego meczu czy nagrody dla artysty/artystki.

To wszystko czyni nas wspólnotą. To za te wartości ginęli nasi przodkowie, to oni, nawet gdy Polska na mapach nie istniała o polskość walczyli i polskość budowali.

Pisarze i pisarki, malarze i malarki, ludzie nauki, myśliciele, żołnierze, przedsiębiorcy, chłopi i robotnicy i robotnice.

To dzięki nim Polska istnieje i przetrwała niejedną dziejową burze i zawieruchę. Trudniejszą niż rząd cyników.

11 listopada ? Narodowe Święto Niepodległości.

Tyle z nim wielkich historii, wspaniałych ludzi. Tradycje duchowe (defilady, koncerty, pieśni) i te prostsze (wszak to dzień św. Marcina więc i gęś i rogale). Biało-czerwone flagi.

To takie święto, które powinno umacniać wspólnotę. Cieszyć, podnosić dumę z przynależności.

Od kilku lat w Polsce obmierzłe grupy nacjonalistów próbują nasze wspólne święto, zawłaszczyć , zohydzają je kopiując nazistowskie plakaty, wykrzykując rasistowskie hasła, dewastując miasto i podpalając wozy telewizji. W imię czego? Bo wspólnotą to nie jest. A rozwalenie tęczy Polką czy Polakiem nie czyni. Tak jak i pobicie Syryjczyka czy oplucie nielubianej gazety.

Oczywiście łyse, zakapturzone hordy będą próbowały ?certyfikować? polskość. Gdy dodamy do tego dodamy ksenofobiczne, dzielące, wykluczające wypowiedzi liderów partii wkrótce rządzącej, obraz wspólnoty jest coraz bardziej niewyraźny, zbrukany.

Tym bardziej nie warto się poddawać, oddać, dać zawłaszczyć i zabrać. I bez względu na to czyś lewicowa, liberalny, biedny czy bogata, pochodzisz ze Śląska, Pomorza czy podlaskiej wsi, to Twojej siły budowania wspólnoty, kultury i przynależności nikt Ci nie odbierze. A już na pewno nie heilujący zadymiarz, prawda?

Bo to święto nas wszystkich.

Komentarze

komentarze